ksiądz Ksawery Malinowski
Ksiądz Ksawery Malinowski
W czasie zaborów ludność Ziemi Komornickiej ostro broniła się przed kolonizacją pruską. Jedynie w Łęczycy połowa gospodarstw przeszła w ręce niemieckie. Ostoja polskości pozostały Komorniki. Tu w latach 80 XIX w. ostro protestowano przeciwko rugowaniu języka polskiego ze szkoły. Jednym z gorliwych patriotów z tych terenów był Ksawery Malinowski, ksiądz tutejszej parafii w latach 1853 – 1881, uczestnik powstania listopadowego, językoznawca, propagator nowych technologii w rolnictwie, należał do współzałożycieli Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk (1857 r.) i Teatru Polskiego w Poznaniu. Za swoje zasługi dla krzewienia polskości i osiągnięcia naukowe PTPN wystawiło mu na mogile popiersie, które stoi do dziś przy kościele parafialnym w Komornikach.
z: www.komorniki.pl
PTPN nie potrzebuje szukać sztucznej patyny. Jego blisko 150-letnie dzieje są dość rzetelnie udokumentowane. Inicjatorami powołania stowarzyszenia byli: dr Kazimierz Szulz, historyk, nauczyciel gimnazjalny i ks. Franciszek Ksawery Malinowski (1808-1881), językoznawca samouk, proboszcz podpoznańskiej parafii.
z: www.forumakad.pl
W 1871 r. o pomoc do Romana Komierowskiego zwrócił się proboszcz parafii wałdowskiej, Franciszek Ksawery Malinowski. W młodości walczył w powstaniu listopadowym. W 1849 r. na konferencji kleru pomorskiego wygłosił słynną przemowę przeciwko rugowaniu języka polskiego z seminariów duchownych. Jako lingwista, badacz tradycji językowej Pomorza, interesował się szczególnie gramatyką i historią języka polskiego. Pełniąc funkcję kasjera powiatowego Towarzystwa Pomocy Naukowej, zgłaszał wnioski statutowe, obligujące studentów wspieranych przez Towarzystwo do pogłębiania wiedzy o językach słowiańskich. Korzystając ze wskazówek profesora uniwersytetu wrocławskiego, Franciszka Czelakowskiego, napisał pracę językoznawczą o zaimkach oraz „Krytyczno-porównawczą gramatykę języka polskiego z dzisiejszego stanowiska lingwistyki porównawczej”, wydaną w Poznaniu w 1869-1870 r. Przesłał Romanowi Komierowskiemu list z prośbą o przekazanie swojej pracy w celu konsultacji rosyjskiemu uczonemu, Aleksandrowi Hilferdingowi, zajmującemu się badaniami dialektu kaszubskiego.
Obrońcami polszczyzny byli także Prądzyńscy (właściciele Skarpy, Obodowa, Zalesia i Wałdowa), Połczyńscy (ziemianie z powiatu tucholskiego, na Krajnie należała do nich Dąbrówka), Michał i Jan Hoppe z Wilkowa. „Ścisłą współpracę z nimi zawiązali reprezentanci sfer spoza tego środowiska: ks. Franciszek Malinowski z Wałdowa, dr Rogala z Kamienia, ks. Królikowski z Wałdowa i inni. Wszyscy oni w różnych odcinkach czasu stawali się realizatorami prac w ramach rozbudowanego na Pomorzu ruchu stowarzyszeniowego: Pomorskiego Towarzystwa Naukowej Pomocy, Towarzystwa Rolniczego Ziemi Południowo-Pomorskiej, Towarzystwa Rolniczego dla Kamienia i okolicy, Towarzystwa Oświaty Ludowej, Towarzystwa Naukowego w Toruniu, Towarzystwa Czytelni Ludowych, wreszcie Towarzystwa Śpiewaczego i Polskiego Towarzystwa Ludowego „Rolnik” w Sępólnie.”
(…)
W drugiej połowie XIX w. ogromne zasługi dla rozwoju polskiego czytelnictwa wniosło Towarzystwo Czytelni Ludowych. „W doniesieniach prasowych z roku 1898 czytamy: Ludu wiejskiego głód duchowy zaspokoić wzięło sobie za zadanie TCL założone w 1880 r. W roku 1885 (…) było w Księstwie 671 czytelni, na Śląsku 153, w Prusach Zachodnich 210, w Prusach Wschodnich (…) 66. Do poszczególnych punktów rozesłano w omawianym zakresie łącznie 24.807 książek.”
W prezentowanym okresie powiaty krajeńskie nie miały swoich delegatów w centrali TCL. Działalność w terenie prowadzili Roman i Władysław Komierowscy, ks. Franciszek Malinowski z Wałdowa, dr Rogala z Kamienia, ks. Królikowski z Wałdowa, Prądzyńscy, Połczyńscy. W Sępoleńskiem „od 1870 r. działało Towarzystwo Czytelni Ludowych z 14 bibliotekami”. W 1930 r. placówka Towarzystwa Czytelni Ludowych w Wyrzysku obchodziła pięćdziesięciolecie istnienia. Punkt wypożyczeń funkcjonował także w Nakle.
z: www.romualdrosinski.republika.pl i www.kwartalnik-obok.pl
